Ojcowski Park Narodowy

Ojcowski Park Narodowy: park w pigułce

Jak mały jest najmniejszy park narodowy w Polsce?

Rzutem na taśmę udało nam się wyskoczyć na Sylwestra do Ojcowskiego Parku Narodowego. Spędziliśmy tam sobie parę dni z wesołą ekipą i Roccą. Jak było?

Ojcowski Park Narodowy jest najmniejszym z 23 parków narodowych w Polsce. Tak naprawdę jest to fragment opisywanej już przeze mnie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Zatem pagórkowaty, leśny teren usiany skałami wapiennymi – z tym, że w Ojcowskim Parku Narodowym skały te są prze-o-gro-mne.

Gdzie bobry tamy budują

Pierwszego dnia pogoda dopisała, słoneczko świeciło i w ogóle było bosko, zatem wyruszyliśmy, by na 8 odnóżach zwiedzić okolice. Zaraz trafiliśmy do najładniejszego miejsca całego wyjazdu jak się później okazało – doliny Sąspowskiej. Dolinka przez tysiące lat drążona przez potok, na którym w najniższej części doliny bobry zbudowały tamy. Nigdy wcześniej nie widziałam na żywo takich tam – na każdym miłośniku przyrody zrobią wrażenie! Stamtąd dotarliśmy do Ojcowa i obejrzeliśmy to miasteczko z każdej strony.

DCIM100GOPRO
Jesienna dolina Sąspowska
tama
Tama bobrowa i Rocca zaśnieżona

Podkrakowski spleen

Niestety drugiego dnia dopadł nas szalony mróz. Pomimo nagłej zmiany temperatury o jakieś 150 stopni w dół, podjęliśmy bohaterską próbę zwiedzenia okolicy. Próba zakończyła się, nie wiadomo jak 3-godzinną wędrówką, po którym nie czułam palców, nosa i policzków. Rocca pozostała cieplutka – łącznie z łapkami. Jak ona to robi? Muszę się dowiedzieć.

Najpierw marszobieg dookoła zamku na Pieskowej Skale (bardzo ładny z zewnątrz, pewno jeden z ładniejszych na szlaku Orlich Gniazd, jednak w środku trwa renowacja i nie można go zwiedzać) i Maczugi Herkulesa (ładny kawał skały z dobrym marketingiem).

Rocca pod Maczugą Herkulesa
Rocca pod Maczugą Herkulesa

 

DCIM100GOPRO
Piesek na Pieskowej Skale

Następnie transport pod parking parkowy i marsz do Bramy Krakowskiej (imponujący kawał skały), stamtąd pod Jaskinię Łokietka i powrót przez zawiane pola.

Wielka Brama i mała Rocca
Wielka Brama i mała Rocca

Ojcowski Park Narodowy: warto czy nie?

Ojcowski Park Narodowy jest dla podróżników z psami fajnym miejscem na maksymalnie 1 weekendzik. Jego teren jest faktycznie malutki i przy dobrej pogodzie można obejść większość atrakcji w jeden dzień. My drugiego dnia zaszliśmy niechcący prawie w miejsce, gdzie byliśmy dnia poprzedniego, choć trasę zaczynaliśmy z zupełnie innej strony parku. Na pewno jednak podczas takiego spaceru zobaczymy co najmniej kilka pięknych krajobrazów. Natomiast wydaje mi się, że park ten w sezonie może być zatłoczony – te Bramy, Maczugi i zamki przyciągają turystów. Nawet 1 stycznia na szlaku napotykaliśmy wesołe grupki panów dzierżących w łapkach piwka…

Co do Rocci, to bawiła się ona doskonale – całe dwa dni węszyła jak w amoku, od zapachów zwierzyny dopadała ją co chwilę chęć dzikiego ganiania kółek, co też czyniła. A jak tylko wróciliśmy do domu, padła zmęczona na posłanie.

Skaczmy do góry jak kangury
Skaczmy do góry jak kangury